Google Website Translator Gadget

czwartek, 22 września 2016

Wakacje

W sierpniu byliśmy na wakacjach w Polsce, ale nie mam kiedy o tym napisać więc jest dopiero teraz z lekkim opóźnieniem...
Młoda dzielnie zniosła podróż tak samolotem jak i autem
Pogodę mieliśmy sprzyjającą spacerom po lesie, łąkach i górach.
Oczywiście nie mieliśmy wakacji od autyzmu, on z nami cały czas był czaił się niczym kot, wyskakiwał ciągle by nam o sobie przypomnieć.
 Najtrudniej  się jest pogodzić,, my to w pewnym sensie zrobiliśmy ( w pewnym sensie, bo chyba każdy rodzic chciały aby jego dziecko było zdrowe), ale patrząc na Dziadków zdajemy sobie sprawę że oni nie do końca rozumieją problem, nie za bardzo chcą nazywać pewne rzeczy po imieniu.
Próbują wypierać. Nie mamy pretensji, rozumiemy, ale wiemy tez że ciągłe wypieranie nie spowoduje że Emilia będzie jak inne dzieci. Żeby jej pomóc się usamodzielnić i wprowadzić w świat  trzeba ugryźć temat i muszą to zrobić wszyscy w rodzinie, działać razem jak jedna komórka.
Pamiętać należny że każdy autystyk jest egocentrykiem- bezwzględnie, ale nie każdy egocentryk jest autystyczny.,
W Polsce temat niepełnosprawności jest wciąż tematem tabu, kojarzonym co najwyżej z osobą na wózku, tudzież z Zespołem Downa. Da się to odczuć szczególnie w małych miastach i wsiach, co i nam się także udało.
Autyzmu nie widać na pierwszy rzut oka, niektóre zachowania mogą być rozumiane jako nieodpowiednie, krnąbrne, dziwne, ponieważ autystycy nie rozumieją norm społecznych. Mówią i robią co myślą bez względu na to co ktoś o tym sądzi.
Emilii ciężko posługiwać się zdaniami inicjującymi dialog-rozmowę, dlatego aby zwrócić na siebie uwagę innych pokazuje się często od tej niefajnej strony- tym razem także bez wyjątku.
Mimo największych starań czasem jesteś gdzieś daleko, albo jakby za zamkniętymi drzwiami, chcesz je otworzyć ale ktoś zamknął je za sobą i zabrał Ci klucz...ale

Żeby ciągle nie tragizować posyłam Wam zdjęcia, bo choć z autyzmem to wprawdzie Emilcia była zadowolona ze swoich wakacji, już tęskni za molem w Nowym Korczynie i rzeczką. Za laskiem i spacerkami po łąkach i górach. Za bilami w Gminnym Ośrodku Kultury no i oczywiście za Dziadkami-najbardziej!






w GOK-u u Dziadka w pracy

Z Dziadkiem Jurkiem

nad rzeczką Nidą


Molo



plac zabaw koło szkoły podstawowej

Karuzela korczyńska HIT!!!


Babcia Halinka, mama, Emilka







Ogrody na Rozstajach













Z Dziadkiem Wiesławem









Kurozwęki mini zoo














Jedziemy do Krynicy!


Z Babcia Zosią


W Tyliczu









Z Kuzynem Szymonkiem






Z Dziadkami, Babciami, Ciocia Kasią i Szymonkiem