Google Website Translator Gadget

środa, 27 lipca 2016

Pierwsza podróż nad morze

To pierwsza podróż Emilki nad morze. Nie do końca wiedzieliśmy jakich trudności możemy się spodziewać, bo podróże dla osób autystycznych są zawsze wyzwaniem. Ale Emilia dała radę! Mało tego, tak jej się spodobało nad morzem że z przykrością wracała do domu.
Zauważyliśmy że pomaga także wcześniejsze uprzedzanie małej o zmianie rutyny dnia i tak o podróżny nad morze wspominaliśmy już od miesiąca i dokładnie opisaliśmy jej przebieg.
Pociąg jechał długo bo ponad 3 godziny z jedną szybką przesiadką w jedna stronę. Mijaliśmy naprawdę piękne okolice a im bliżej mieliśmy do Walii tym bardziej górzysto się robiło i jakoś tak przyjemniej. Nadmorska miejscowość do której jechaliśmy znajduje się nad samym Morzem Irlandzkim i nazywa się Barmouth.
Pięknie tam, ma się ochotę nie wracać do domu.
Tak wyglądała nasza podróż pociągiem:


A tak pięknie było już na miejscu docelowym!








Filmik z plażowania!


























niedziela, 24 lipca 2016

Zakończenie roku w zerówce

Zakończenia są fajne ale dla zdrowych dzieci. Emilia chodzi do zwykłej szkoły masowej. Ma duże trudności społeczne komunikacji i trudności z uczeniem się, trudności  w zachowaniach. Wiecie że staramy się o transfer małej do specjalnej szkoły, ale wszelkie urzędowe sprawy niestety bardzo znacząco opóźniają ten proces.
Młoda od stycznia chodziła do zerówki tylko na dwie godziny dziennie, czasem dostawałam telefon ze szkoły że są np jakieś występy albo dzień sportu a Emilia ma duże trudności w czynnościach które trzeba robić wspólnie, i źle się czuje kiedy następują nawet drobne zmiany w rutynie szkolnej, w związku z tym lepiej aby została w domu.
Wiadomo że od września już nie załapie się do szkoły specjalnej bo nic nie zostało zrobione na czas :( To bardzo nas smuci i widać ogromne niedociągnięcia w systemie na niekorzyść takich dzieci jak Emilia.  No ale pozostaje nam czekać na indywidualny plan edukacyjny dla Emilii.
Czekamy także na rozwiązanie sie tej sprawy od nowego semestru nauki szkolnej.
Tymczasem zaczęły się oficjalne wakacje w Anglii.



piątek, 22 lipca 2016

Lunapark

Choć Emilia nie lubi takiej atmosfery jaka panuje w parkach rozrywki, tj głośna muzyka, wrzaski, piski, dźwięki maszyn, tłumy ludzi to tak bardzo uwielbia skakania na dmuchanych zjeżdżalniach i jazdę na karuzelach że spokojnie wytrzymuje nawet ponad godzinę. Widać ma potrzebę stymulacji przedsionkowo-proprioceptywnej i wyłącza się na jakiś czas.

Po czasie dłuższym spędzonym w takim miejscu pojawiają się problemy związane z prze-stymulowaniem dziękami i atmosferą parku rozrywki, ale za każdym razem obserwujemy znaczna poprawę w tej kwestii.
Emilia miała okazję zobaczyć i dotknąć prawdziwą sowę, której o dziwo się nie bała. No i oczywiście  bez balona się nie obeszło.